- Dlaczego twierdzisz, że ten zbiornik wodny cię przyciąga?- zapytałam chłopaka zaciekawiona jego odpowiedzią.
- Nie wiem po prostu lubię na niego patrzeć. – rzekł wchodząc na małą
kładkę. Popatrzałam na niego z zdziwieniem. Wtem słońce zaczęło świecić
na kładkę. Założyłam okulary, ponieważ słońce mnie raziło.
- Wolę patrzeć na rzekę, która ma normalny kolor. – powiedziałam
podchodząc do chłopaka. Stanęłam obok niego patrząc na nurt strumienia.
Nastała znowu chwila ciszy. Nie wiedziałam o czym mam z nim rozmawiać.
- Czemu nic nie mówisz? – zapytał mnie po chwili.
- Nie wiem co mam mówić. – odparłam śmiejąc się.
( Brian ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz