- Nie wiem. - odpowiedziałem.
- Chodźmy sprawdzić. - zaproponowała Lidia.
- Dobra.
Zeszliśmy po schodach na sam dół hotelu. Błądziliśmy chwilę korytarzem, aż natrafiliśmy się na pracownika hotelu.
- Przeprasza. - zacząłem. - Jest w tym hotelu basen?
- Tak. - odpowiedział i wskazał nam dokąd mamy iść.
Odszedł, zostawiając nas samych.
- Za pół godzinki tutaj? - zapytałem dziewczynę.
Lidia?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz