czwartek, 12 lutego 2015

Od Brian'a cd. Lidii

Kierowaliśmy się na plażę. Po kilku minutach już tam byliśmy.
- Ładnie tu. - powiedziała patrząc na zachód słońca.
- To prawda.
- Szkoda, że ta wyspa jest nawiedzona. - mruknęła po chwili.
- Dlaczego szkoda? - zapytałem.
- Bo moglibyśmy dłużej popatrzeć na ten piękny widok.
Także spojrzałem na słońce. Schowało się już prawie całkiem.
- Lidia musimy wracać. - powiedziałem do niej.

Lidia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz