czwartek, 12 lutego 2015

Od Brian'a cd. Lidii

Skończyliśmy kolację. Dziewczyna zamierzała już iść.
- Może cię odprowadzić? - zapytałem.
- Jeśli chcesz.
Poszedłem, więc z Lidią wolnym krokiem. Rozmawialiśmy po drodze o dzisiejszym dniu.
- Pierwszy raz pomogłam złapać złodzieja. - powiedziała.
- Gratuluję. - ukłoniłem się teatralnie.
Zaczęliśmy się śmiać. Inne osoby mijające nas tak dziwnie się na nas patrzyły. Nam, jednak to nie przeszkadzało. Po chwili stanęliśmy przed drzwiami pokoju Lidii.
- Dobranoc. - powiedziałem do niej.

Lidia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz