Usiadłam na miękkim piasku nie daleko klifu. Obok mnie usiadł Brian. Oboje patrzyliśmy na ocean.
- Wiesz co Brian nigdy nie widziałam piękniejszego miejsca. – odparłam dodając. – Ta wyspa jest piękna.
- Zgadzam się, ale w nocy to miejsce jest straszne. – rzekł patrząc w piasek.
- Słyszałam, że w nocy tu straszy.
- Tak. – powiedział patrząc na mnie kątem oka. Słońce zaczęło świecić prosto na nas. Założyłam okulary na oczy.
( Brian ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz