poniedziałek, 2 lutego 2015

Od Lidii cd. Brian'a



- Dzięki. – powiedziałam uśmiechając się do chłopaka. Szybko weszłam pierwsza do kawiarni. Za mną poszedł wolnym krokiem Brian.
- Gdzie siadamy? – zapytał mnie po chwili. Rozejrzałam się po kawiarni i wskazałam wolne miejsce w kącie przy oknie.
- Może tam? – zaproponowałam chłopakowi.
- Jasne niech będzie. – rzekł. Po kilku minutach złożyliśmy zamówienia. Nastała chwila niezręcznej ciszy.
( Brian ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz