- Dobry horror niech ja pomyślę... - mruknąłem cicho.
- Nie mów, że nie znasz. - powiedziała dziewczyna.
- Znam dużo horrorów, tylko myślę jaki włączyć byś się nie bała. - powiedziałem przedrzeźniając się z nią.
- Przyznaj, że sam się boisz. - syknęła.
- Skądże
Dokończyliśmy pić napoje, zapłaciłem i wyszliśmy. Skierowałem Lidię do mojego pokoju. Otworzyłem drzwi kluczem i zaprosiłem ją do środka.
- Rozgość się. - powiedziałem.
- Okej.
Wyszedłem z pokoju i za chwilę wróciłem z płytami.
- Oglądamy Piłę, Wzgórza mają oczy czy Smakosza? - zapytałem czytając tytuły.
Lidia?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz