piątek, 13 lutego 2015

Od Lidii cd. Brian'a

Siedziałam w kawiarni naprzeciwko Briana. Nie mieliśmy o czym rozmawiać. Po chwili kelner przyniósł nam nasze zamówienia. Wzięłam się za jedzenie śniadania.
- Smacznego Ci życzę. – powiedziałam po chwili.
- Nawzajem Lidio. – odparł upijając łyk kawy. Śniadanie szybko minęło. Po zjedzeniu zapłaciliśmy za śniadanie i wyszliśmy z hotelu. Nie miałam pomysłu co dzisiaj robić. Dzisiaj Brian miał coś wymyślić.
- Brian jest tu basen w hotelu? – zapytałam po chwili.
( Brian ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz