wtorek, 3 lutego 2015

Od Lidii cd. Brian'a

Weszłam szybko do swojego pokoju i zapaliłam światło. Moim zdaniem był to mile spędzony dzień na wyspie. Chodziarz kogoś poznałam. Wzięłam szybko z szafy piżamę, ręcznik i poszłam wziąć porządną kąpiel. Po kąpieli podłączyłam telefon, aby się ładował i ustawiłam budzik na siódmą trzydzieści.
Rano zaczęło coś bardzo głośno dzwonić i sobie szybko przypomniałam, że to mój budzić. Szybko go wyłączyłam i wolno wygramoliłam się z łóżka. Pierwsze co zrobiłam to odsłoniłam rolety, aby do pokoju wpuścić trochę światła. Po tym podeszłam do szafy, aby wyciągnąć ubrania. Nie wiedziałam co mam wybrać. W końcu ubrałam na siebie brązową bluzkę na ramiączka z czarnym napisem z przodu. Do tego jasne krótkie szorty i trampki. Po ubraniu jeszcze umyłam zęby. Gdy czesałam włosy, ktoś zapukał w drzwi. Szybko wzięłam okulary przeciwsłoneczne i telefon. W drzwiach stał Brian.
- Cześć. – powiedziałam.
( Brian ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz