środa, 11 lutego 2015

Od Brian'a cd. Lidii

Podarowałem dziewczynie książkę i dostałem buziaka. Byłem zaskoczony. Dziewczyna się uśmiechnęła. Ja, jednak pogrążyłem się w zadumie.
- Coś się stało? - zapytała dziewczyna lekko zarumieniona.
- Wiesz... - zacząłem mówić z poważną miną. - Zastanawiam się co ci dać następnym razem, by dostać buziaka. - ostatnie słowa powiedziałem z uśmiechem.
- Chciałbyś.
- Gdzie chcesz iść? - zapytałem.
Dziewczyna chwilę myślała. W końcu przemówiła.
- Idziemy na miasto? - zapytała.
- Jak sobie panienka życzy. - odpowiedziałem z powagą.
Zaczęliśmy się śmiać. Szliśmy przez miasto rozmawiając o wszystkim i o niczym jednocześnie.
- Brian patrz. - powiedziała dziewczyna, przerywając swoją poprzednią wypowiedź.

Lidia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz