Wzięłam popcorn i wróciłam do pokoju w, którym oglądaliśmy film. Po
chwili przyszedł Brian z dwoma szklankami i sokiem. Powoli nalewał soku
patrząc na film. Zaczęłam jeść popcorn.
- Nie zjedz wszystkiego Lidio. – powiedział śmiejąc się.
- Nie bój się nie jestem takim żarłokiem. – odparłam patrząc kątem oka na niego.
- Upewniam się tylko. – rzekł.
- Ale śmieszne Brian. Nie bój się nie zjem wszystkiego.
- Trzymam Cię za słowo. – powiedział podając mi szklankę soku.
- Dzięki.
( Brian ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz