sobota, 31 stycznia 2015

Od Lidii cd. Brian

Popatrzałam na mapę patrząc gdzie można pójść. Nie wiedziałam co wybrać, ale po chwili podjęłam decyzję.
- Może nad rzekę leśną MALSTERIERO lub na plaże. – zaproponowałam chłopakowi. Ten wzruszyła ramionami.
- Poszedł bym nad rzekę. – odparł spokojnie.
- Ok może być. – rzekłam odwracając się do chłopaka. Zaczęliśmy iść w ciszy stronę lasu. Nie wiedziałam o czym mam z nim rozmawiać.
- Skąd pochodzisz? – zapytał nagle.
- Urodziłam się w Waszyngtonie, a ty? – zapytałam patrząc kątem oka na chłopaka.
( Brian ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz