wtorek, 20 stycznia 2015

Od Lilith cd Kira

Od dłuższego czasu przebywałam na plaży. Uwielbiałam gdy wiatr wiejący znad wody owiewał mi włosy. Czasami mogłam dosłyszeć szepty innych ludzi. Nie jestem typem samotnika lecz nie lubię zbyt dużego towarzystwa. Zbyt szybko się przywiązuję do człowieka.
Gdy tym razem siedziałam na piasku ujrzałam postać dziewczyny a raczej usłyszałam gdyż zanim ją zobaczyłam minęło trochę czasu. Usiadła obok mnie. Czułam od niej znajomą "wibrację". Nie musiłam pytać. Była nefalemem. Jej ciemno brązowe włosy wirowały na wietrze. Uśmiechała się przyjaźnie.
-Jestem Kira.
-Lilith.
-Dosyć orginalne imię.
- Moje imię w religii żydowskiej oznacza upiorzycę groźną dla kobiet w ciąży i niemowląt w pierwszych tygodniach ich życia.
-To trochę przerażające.
-Nie martw się nie robię nikomu krzywdy -uśmiechnęłam się.
-Jestem tego pewna.

Kira? c:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz