niedziela, 25 stycznia 2015

Od Emily cd. Danny'ego

-Dostaniesz ją. Chcesz krew demonów? - Kucnęłam i delikatnie złapałam jego dłonie aby przestał wyrywać sobie włosy. Wyraźnie się ożywił.
-Skąd możesz ją mieć? Masz tylko te swoje pojemniki z krwią! - Był zdenerwowany. - Ty chyba nigdy nie polowałaś i nikogo nie ugryzłaś! - Krzyknął mi w twarz. Podniosłam się i po chwili pomogłam stanąć mu na nogi. Przyparłam go do ściany i spojrzałam mu w oczy.
-Nie wiesz o mnie nic. - Warknęłam na niego. Odpowiedział ciszą, zauważyłam pragnienie krwi tak mocne jak nigdy u nikogo innego. Danny nie mógł oderwać się od ściany, trzymałam go mocno. Nachyliłam się i zaczęłam mu szeptać do ucha.
-Chcesz sobie polować na duchy? Spoko. Idź. Ja wolę bardziej namacalne zdobycze. - Szeptałam spokojnie. Jeszcze jedno spojrzenie w oczy i puściłam go. Zaczęłam odchodzić kiedy ten złapał mnie znowu za rękę.
-Gdzie idziesz?
-Moja siostra potrafi przywołać każdego demona jakiego zechce. - Uśmiechnęłam się słodko, pokazując zęby. Znowu zbliżyłam się do niego. - To jak namyśliłeś się? - Szepnęłam ze śmiechem.
Danny ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz