piątek, 30 stycznia 2015

Od Brian'a

Wreszcie dotarłem na tą wyspę. Szybko zleciały jej poszukiwania. Ładnie tutaj nawet. Szybko się przyzwyczaję. Ciągle zmieniałem miejsca zamieszkania, więc potrafię się przystosować. Mam nadzieję, że nikt tutaj nie uważa za kogoś lepszego. W przeciwnym razie, trzeba będzie z nim pogadać. Wszedłem do hotelu i odebrałem klucz. Bez trudu odnalazłem swój pokój. Był duży i ciemny. Całkiem w moim stylu. Rozpakowałem się i wziąłem prysznic. Ubrałem się w koszulkę i ciemne jeansy. Wziąłem telefon. Słońce jeszcze nie zaszło więc postanowiłem się pozwiedzać wyspę. Skierowałem się na dwór. Zbliżając się do drzwi, ktoś otworzył je z wielkim zamachem i mało nie oberwałem.

Ktoś?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz