sobota, 24 stycznia 2015

Od Emily Cd. Danny'ego

"Nowe miejsce. Nowe życie." wmawiałam sobie te słowa jak mantrę. Idąc po schodach do nowego pokoju. Rzuciłam torbę i wyszłam zamykając za sobą drzwi. Kilka dni temu zgubiłam siostrę albo ona mnie. Zresztą nie ważne. Wiem, że prędzej czy później tutaj ona też trafi. Szłam cały czas przed siebie myśląc co ja tutaj robię i co się działo w moim życiu wcześniej. Zamknęłam na chwilę oczy, przeszłam kilka kroków po czym znowu je otworzyłam.
Przede mną leżał brunet. Z jego ręki płynęła krew. Ledwo opanowałam się aby nie zacząć jej pić. Kucnęłam przy nim. Poza raną na ręku nic mu nie było. Miał szczęście, że przy sobie miałam buteleczkę z krwią. Wzięłam ją na wszelki wypadek nie myśląc nawet, że może się przydać. Usiadłam na ziemi i położyłam delikatnie głowę chłopaka na swojej nodze. Był wampirem, nie mogłam go tak tam zostawić.
Odkręciłam buteleczkę i powoli zaczęłam podawać mu krew. Kilka chwil później chłopak otworzył oczy. Podniósł się gwałtownie i zakaszlał kilka razy. Odsunął się ode mnie. Spojrzałam na niego a on na mnie. Nastała niezręczna cisza.
-Kim jesteś? - Wycharczał.
-Jestem Emily, a Ty?
-Danny.
-Jak się czujesz? - Zapytałam.
Nie mogłam go zostawić tak na pastwę losu samego w tym lesie.
Danny?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz