niedziela, 25 stycznia 2015

Od Danny'ego cd. Emily

Szybko padłem na ziemię. Znowu wyrywałem sobie włosy.
 - Ty chcesz mieć gotową zdobycz! Lepiej samemu coś zdobyć, a nie, ot tak przywołać sobie ducha! - szarpałem za włosy. Nie dlatego, że Emily robiła coś wbrew mojej woli. Po prostu tak długo nikogo nie ugryzłem, że już nie mogłem tego znieść.
Dziewczyna próbowała mnie podnieść kolejny raz, skutecznie. Wzięła mnie na ramie, prowadząc gdzieś.
 - Co ty robisz? - pytałem zdezorientowany.
 - Pomagam ci, ciołku. Nie masz przyjaciół, prawda? - powiedziała mi prosto w twarz.
Odpowiedziałem krzykiem. Ryczałem.Wyrwałem się z objęcia Emily i stojąc o własnych siłach ciągnąłem się za bluzkę w okolicach swojego serca. Zaczęło mnie tam okropnie kuć. - Co ty wiesz! - wyrzuciłem z siebie słowa.
 - Nico. Wypadało by odpowiedzieć, skoro ciebie pytam? - dziewczyna mówiła, jak gdyby była obrażona, ale miałem dziwne wrażenie, że tak nie jest.
 - Nie mam. - uspokoiłem się, uchylając głowę tak, że grzywka zasłoniła mi oczy. - Ale mi z tym dobrze. - zacząłem płakać, kładąc się na kolana. - Dobrze, wiesz? Mi z tym dobrzeeee... - łkałem.
Emily stała niczym słup soli. Patrzyła na mnie jakby z żalem.
 - A ty co? Mówiłem, że nie mam przyjaciół! Dumna jesteś z siebie?! - wykrzyczałem na nią.
 - Chociaż byłeś szczery. - wymamrotała. Zaczęła oddalać się.
Patrzyłem na nią ze smutkiem. Jedyna osoba, która tak długo miała do mnie cierpliwość odeszła, zostawiając mnie na pastwę losu. Czułem ogromny ból, bo jednak coś czułem do tej dziewczyny. Ona chyba mnie jakoś zmieniła...
 - Dziękuje. - rzekłem, kładąc się na ziemię. Robiąc to widziałem tylko, jak Emily odwróciła się w moją stronę z otwartymi ustami. Dalej jednak ujrzałem ciemność. Zamknąłem oczy, cicho płacząc.

<O ludzie. Pierwszy raz w historii tego bloga miałem wenę xD Emily? W razie czego dodam, że moją inspiracją na charakter jest Gaara z takiego anime, Naruto. Poczytaj o nim, albo obejrzyj to anime, zobaczysz o co chodzi ;D Tyle, że Gaara był psychiczny bo chciał zabijać ludzi, a Danny chce krwi 8)>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz